Kombucza

Kombucza wyglądem przypomina dysk koloru kremowego i jej wielkość może osiągać nawet około 20 cm średnicy - jest to tzw. matka.
Z biologicznego punktu widzenia nie jest to jeden organizm, a kilka kolonii drożdży i szczepów bakterii żyjących ze sobą w symbiozie.

Kombucha jest znana już od ponad dwóch tysięcy lat w różnych regionach kontynentu azjatyckiego. Starożytne przekazy wspominają często o życiodajnym napoju spożywanym przez ludzi i zapewniającym im długowieczność. Do Polski kombucha dotarła z Dalekiego Wschodu przez tereny Rosji.

Kombucza to prawdziwa fabryka wielu bardzo korzystnych dla zdrowia człowieka związków. Należy zwrócić uwagę na fakt, że końcowy produkt, który jest spożywany, jest „przerobiony” przez bakterie żyjące symbiotycznie z grzybem, którym to zawdzięczamy liczne związki i witaminy w formie organicznej zawarte w napoju. Do potwierdzonych związków produkowanych przez kombuchę należą:

  • kwasy: kwas glukuronowy, prawoskrętny (L+), kwas mlekowy, kwas octowy, kwas jabłkowy, kwas winowy, kwas foliowy, śladowe ilości bursztynu, kwas malonowy, kwas cytrynowy, kwas szczawiowy;
  • minerały: żelazo, magnez, sód, potas, wapno, miedź, cynk i inne pierwiastki śladowe;
  • witaminy: B1, B2, B3, B6, B12 i C.

Rozmaite niezależne badania wykazują pewne różnice w składzie przefermentowanego napoju. Dotyczą one głównie proporcji występujących składników. Prawdopodobnie wynika to z rodzaju herbaty użytej do produkcji napoju (zielona, biała, czerwona, ziołowa, mieszanki herbat itp.).

Właściwości napoju z kombuczy:


Grzybek herbaciany produkuje całą gamę niezwykle korzystnych dla zdrowia substancji. Jego oddziaływanie na organizm człowieka ma szerokie spektrum. Oto najważniejsze zalety spożywania napoju z kombuchy:

  • wzmacnia układ immunologiczny,
  • wspomaga zwalczanie łuszczycy,
  • wspiera profilaktykę przeziębień,
  • mikroflora kombuchy hamuje rozwój bakterii gnilnych i patogennych,
  • hamuje również rozwój grzybicy jelit (zakażenia drożdżakowe, kandydoza itp.),
  • reguluje przemianę materii,
  • reguluje ciśnienie krwi,
  • odtruwa organizm,
  • wzmaga spalanie tkanki tłuszczowej,
  • przeciwdziała zakłóceniom równowagi kwasowo-zasadowej organizmu,
  • cukry, białka oraz tłuszcze zostają lepiej rozłożone, dzięki czemu są lepiej spożytkowane przez organizm (tłuszcze się spalają, a nie zostają odłożone w tkance tłuszczowej),
  • zmniejsza objawy menopauzy,
  • dodaje siły i poprawia koncentrację,
  • wzmacnia organy: serce, siłę widzenia, stawy, skórę oraz włosy,
  • łagodzi objawy reumatyzmu,
  • zmniejsza ryzyko nowotworów,
  • pobudza ślinę i soki trawienne w żołądku i trzustce przyspieszając perystaltykę jelit,
  • wpływa kojąco na układ nerwowy,
  • skutecznie przywraca mikroflorę jelit po leczeniu antybiotykami,
  • pomaga w leczeniu astmy,
  • zmniejsza poziom cholesterolu,
  • łagodzi objawy migreny.



Hodowla grzyba herbacianego:

Przepis na napój w litrowym słoju. Przy większym słoju należy odpowiednio proporcjonalnie zwiększyć ilość cukru i herbaty.

Potrzebujemy:

  • litrowy słój z gazą oraz gumkę do przykrycia słoja na wierzchu,
  • grzybek dobrze umyty w zimnej bieżącej wodzie po poprzedniej  fermentacji, aby nie miał ciemnych nalotów i przebarwień,
  • „starter” (można się ewentualnie bez niego obejść),
  • około litr zaparzonej i ostudzonej herbaty - jedna łyżeczka lub torebka na około jeden litr wody. Może to być herbata biała, zielona, czerwona, ziołowa lub mieszanki herbat,
  • 100-125g cukru (pół szklanki) na każdy litr herbaty.

Przygotowanie:
Zaparz około litr herbaty, poczekaj aż odpowiednio naciągnie. Odcedź ją lub wyjmij torebkę jeśli to herbata ekspresowa. Wsyp podaną ilość cukru i rozmieszaj go dobrze. Możesz też dodać łyżeczkę miodu z pasieki lub wsypać odrobinę glukozy. Wlej ją do słoja, gdy już będzie chłodna lub bardzo letnia.
Dolej teraz zaczyn "starter" (można ten krok pominąć i nic się nie stanie – po prostu fermentacja potrwa trochę dłużej) i umieść umyty grzybek w słoju. Słój przykryj gazą tak, aby dochodziło do niego powietrze.
Odstaw słój w jakieś ciemne i ciepłe miejsce. Optymalną temperaturą dla fermentacji herbaty jest temperatura pokojowa (ok. 20o C lub więcej). Nie trzeba wynosić słoja do piwnicy – wystarczy po prostu owinąć go ściereczką albo włożyć w kącik gdzie jest mniej światła. Ważne jest tylko, aby słój „oddychał”.
Napój jest gotowy do użycia, gdy nie unoszą się bąbelki przy potrząsaniu słojem. Z reguły jest to około 8-12 dni od rozpoczęcia produkcji nowego napoju. Im dłużej grzybek prowadzi fermentację, tym bardziej wyczuwalny staje się w smaku kwas octowy i napój robi się cierpki, co nie każdemu smakuje. Dzieje się tak dopiero po kilkunastu dniach procesu fermentacji. Trzeba samodzielnie wytestować  jaki napój najlepiej nam smakuje.

Rozlewając napój do picia przefiltruj go np. przez filtr od kawy, aby nie wpadły z nim do szklanki jakieś fragmenty grzybni i malutkie grzybki.

Dawkowanie:

Napój ten jest bardzo smaczny, należy go jednak traktować bardziej jako napój prozdrowotny i dawkować z umiarem, szczególnie jeżeli nigdy dotychczas nie piłeś napoju z kombuczy.  Aby uniknąć nieprzyjemnych objawów odtruwania organizmu, rozpocznij spożywanie napoju w dawkach 3 razy dziennie po 1-3 łyżki stołowe przefermentowanego i przefiltrowanego napoju. Z czasem możesz zwiększać stopniowo jego ilość, nie przekraczając jednak maksymalnie około jednej szklanki dziennie.

Efekty uboczne:

Napój kombucza jest silnie odtruwający i oczyszczający organizm. Oznacza to, że w początkowym etapie detoksykacji organizmu z różnych złogów oraz patogenów (szczególnie grzybic typu candida) możesz się nieco gorzej poczuć. Odstaw wtedy napój, aż objawy miną i zmniejsz jeszcze dawkę. Do najczęstszych objawów, które mogą wystąpić należą: biegunki, zaparcia, wzdęcia itp. Są to naturalne reakcje organizmu na przywracanie mikroflory w jelitach i „walkę” dobrych bakterii z tymi niepożądanymi. Mogą również bardzo rzadko wystąpić chwilowe bóle głowy lub inne reakcje oczyszczania organizmu.
Wypicie większej ilości wody skutecznie zmniejsza te dolegliwości rozcieńczając usuwane toksyny i przyspieszając ich wydalanie. Po kilku dniach sytuacja się ustabilizuje i organizm będzie bardzo dobrze znosił spożywanie napoju. Warto nadmienić, iż u większości osób objawy te występują w wyniku znacznego przedawkowania napoju od samego początku, gdyż jest on bardzo smaczny i orzeźwiający. Pamiętajmy jednak, że jego nadrzędnym celem jest wspieranie naszego zdrowia, a nie dostarczanie walorów smakowych.
Nie poleca się spożywania kombuczy tuż przed snem, gdyż możemy dostać potężny zastrzyk energii i nieprędko zaśniemy.

UWAGA!
Osoby cierpiące na pewne bardzo rzadkie schorzenia krzepliwości krwi powinny bezwzględnie skonsultować zamiar zażywania napoju z prowadzącym lekarzem, ponieważ napój ten oczyszcza i rozrzedza krew, co w normalnym przypadku jest bardzo pożądane, ale u osoby chorej może być szkodliwe.