Skrętnik

Choć w naszym kraju nie spotkamy ich jeszcze w każdym domu, to ich uroda sprawia, że coraz częściej po nie sięgamy. Nie są wymagające i bez problemu mogą być uprawiane przez początkujących hodowców. Przywędrowały do nas aż z południowej części Afryki i chodź bliżej im do fiołków afrykańskich, przez niewprawione oko mogą być mylone ze storczykiem. Różnorodność kwiatów oraz ich kolorów sprawiają, że coraz to nowi miłośnicy roślin pragną je mieć w swoim zielonym kąciku.

Nazwa skrętnik pochodzi od kształtu torebek nasiennych. Są one spiralnie zakręcone, co dodaje oryginalności poszczególnym okazom. Kwiaty mogą mieć bardzo różne kolory, są mieszanką odcieni oraz bajkowych kompozycji utworzonych z bieli, czerwieni, fioletu oraz niebieskiego. Kwiaty pojawiają się w różnych terminach, w zależności od odmiany. Od wiosny, czasami aż do połowy jesieni. Cała roślina średnio osiąga wysokość około 25 centymetrów, jednak możemy spotkać gatunki zarówno wyższe, jak i niższe.

Poniżej kępki kwiatów, pojawiających się na wydłużonych szypułkach, znajduje się rozeta zielonych liści i podobnie jak to jest w przypadku kwiatów, tak również i ich kształt jest zależny od odmiany. Mogą być większe lub mniejsze, owalne lub lekko wydłużone, czasami pokryte drobnymi włoskami.

Uprawa:

Dobór odpowiedniego stanowiska dla naszych skrętników jest niezwykle istotny, jeżeli pragniemy, by długo i obficie kwitł. Przede wszystkim światło - musimy go dostarczyć w dużych ilościach, ale unikamy bezpośredniego promieniowania słonecznego. Od razu odpada strona północna, która może okazać się zbyt ciemna oraz parapety przy oknach południowych, gdzie latem mamy do czynienia z prażącym słońcem. Dodatkowo miejsce uprawy naszych skrętników nie powinno być narażone na przeciągi, czy gwałtowne ruchy powietrza. Ciekawostką jest, iż rośliny dużo słabiej sprawują się w uprawie przez osoby palące, gdyż wrażliwe są na dym papierosowy. Temperatura latem nie powinna być wyższa niż 20-26 stopni, natomiast zimą nie powinna spadać poniżej 15 stopni. Raczej unikamy uprawy bezpośrednio w ogrodzie.

Przepuszczalne, lekko kwaśne podłoże dla tej rośliny powinno być idealne. Skrętniki bardzo dobrze czują się, kiedy otaczające je powietrze zachowuje odpowiednio wysoką wilgotność, lecz unikamy bezpośredniego zraszania, gdyż osadzająca się na liściach woda w czasie parowania powoduje powstawanie brązowych plam. Podlewamy bezpośrednio do ziemi, nie po rozetach, wodą w temperaturze pokojowej, latem dość obficie, ale nadmiar wody powinien być usuwany z podstawki. Co około 10 dni, oprócz podlewania, dodajemy wieloskładnikowy nawóz do kwiatów w stężeniu około 0,1%.

Choroby i szkodniki:

Najczęściej spotykanymi dolegliwościami są: brązowienie liści, które jest powodowane osadzaniem się wody na nich; gnicie szyjki korzeniowej, wywołane zbyt dużą wilgotnością gleby oraz szara pleśń, która lubi nawiedzać te rośliny zimą. Do szkodników, które nie pogardzą skrętnikiem można zaliczyć mączliki, mszyce, przędziorek oraz wciornastki.